czwartek, 30 czerwca 2016

Tak być nie może, że niedługo planujemy wprowadzać się, a ja zdjęć z budowy mam niewiele ;) Żeby nadrobić wszystkie zaległości, wrzucam te, na których widać dół. Na pierwszy rzut oka niewiele zmieniło się w stosunku do poprzedniego posta, ale... to pozory ;) Mamy gładzie, wstawione ościeżnice drzwi, wszystkie kable na swoim miejscu (tzn, na suficie też), kotłownię gotową, grzejniki do zaiweszenia (lada moment - tzn. jutro), drzwi się malują itp. itd. Nieco gorzej jest z piętrem, ale o tym kolejnym razem. Co zostało do zrobieni na dole (lub ma związek z robotami na dole): skończyć gładź na ścianach klatki schodowej, przybić boazerię na suficie poddasza, zrobic schody (uspawać), położyć podłogę drewnianą i przykręcić kontakty oraz włączniki światła. Aktualnie też bardzo dużo dzieje się na zewnątrz - trzeba posegregować cegały, z których będziemy robić podjazd, podłączyć rynny do kanalizacji (koparka) i nadsypać działkę.










1 komentarz: