czwartek, 22 listopada 2012

Wylewamy!

Uhhhhh, w końcu. Wylewamy strop. Koło 12 podjechały dwie wielkie gruchy z betonem. Jak na tę chwilę beton znajduje się w szalunkach słupów, schodów i powoli zakrywa strop. Zdjęcia ciachnęłam z domu, więc są nieco szpiegowskie :) I wiecie co? Słońce wyszło!



A oto zdjęcia po wylaniu betonu:







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz