wtorek, 20 listopada 2012

Kiedy koniec?

Jest 8 rano. Ekipa jak co dzień właśnie podjechała na budowę (widzę ich z okna :P). Majster z synsem dziś zostali w domu, ponieważ.... biją świnię na święta. Myślałam, że nic mnie nie zaskoczy, a tu takie rzeczy.

Co jest zrobione?

Cały strop nad piwnicą (garaż + część domu) jest zaszałowany deskami, obłożony styropianem i usztywniony stalą. Zaszałowane są też pionowe słupy, które będą zalane betonem razem ze stropem.

Co jest do zrobienia?

Dziś panowie będę kończyć stawianie "formy" schodów do piwnicy - miały być ze spocznikiem, ale w celu oszczędności miejsca na górze, wyszły z lekkim zakrętem.

Jutro z tego co mi wiadomo, przyjeżdża beton i zalewamy. Plan jest, aby rozszałować całość w piątek (Daniel sądzi, że przesunie się to o dzień, ze względu na pogodę). Potem trzeba pomazać dysperbitem niepomalowane ściany, obłożyć je styropianiem i folią kubełkową.

Dopiero po tych zabiegach, można obsypać dom dookoła, nadsypać działkę i wsypać glinę do dziur w części niepodpiwniczonej domu.

Zdjęcia pojawią się wieczorem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz