środa, 31 października 2012

Prace idą do przodu

Żeby nie było, prace u nas trwają.
Wczoraj panowie robili zbrojenia do górnej części domu, kończyli szalunki i... zaczęli murować ściany piwnicy (konkretnie ścianę łączącą piwnicę z resztą domu, aby móc wylać na nią ławę góry). Jednocześnie mamy studzienki do odpompowania wody w piwnicy oraz początek drenażu.

Pogoda w końcu dopisuje. Robota pali się w rękach. Jest dobrze.








poniedziałek, 29 października 2012

Hu, hu, ha!

Ze względu na atak zimy, prace na weekend przystopowały. W sobotę ekipa nie przyjechała, bo lało calutki dzień (dodatkowo transport ze składu budowlanego też został przełożony ze względu na pogodę). I tak, panowie dziś pojawili się na zaśnieżonym placu budowy. Póki nie padało (tzn. do 14), pracowali pełną parą, w pełnym składzie - pięciu osób. Efektem są zakończone szalunki górnej części domu (tzn. bez piwnicy) i przygotowane do murowania ławy dolnej (nałożyli dziś papę, jutro zaczynają murować).

A jest z czego murować. Dziś w pełnej śnieżycy przyjechały bloczki betonowe - 1/3 całości, czyli 900 sztuk.
Zdjęć nadal brak - ładowarka do aparatu się nie odnalazła ;/

Trochę fotek jest na telefonie, ale... trzeba znaleźć kabelek ;)

Koszty:
5 ton żwiru do drenażu - ...
900 szt bloczków betonowych - ...

sobota, 27 października 2012

Płyta piwnicy gotowa

Ociągam się z pisaniem, ponieważ nie mam jak ściągnąć zdjęć z telefonu (a ładowarka do baterii aaratu zaginęła :P), a co to za post budowlany bez zdjęć. Dziś jednak, po zapytaniu Rysia, opiszę, co się działo, a zdjęcia dołączę, gdy znajdę sposób na ich załadowanie na komputer.

Ławy z początkiem tygodnia zostały uzbrojone i zalane 18 kubikami betonu B20. Praca poszła sprawnie - jednak co sześciu chłopa, to sześciu chłopa. Każdy miał swoje zadanie.Daniel dostał po potrzymania rurę przy pierwszym pompowaniu :) Resztą zajął się majster. Całość zajęła ok. godziny - niezwykle ekscytujący był to dla nas moment.

Tutaj widok uzbrojonych ław pod piwnicę, przed zalaniem (i ostatecznymi poprawkami):


Beton miał schnąć dobę, ale następnego dnia panowie stwierdzili, że czekamy jeszcze dzień, aby rozszałować ławy bezpiecznie i zająć się obsypywaniem wolnych przestrzeni pomiędzy nimi. Oczywiście nie mogło zabraknąć tradycyjnego "podlewania" betonu przez Daniela :)

Następnego dnia nastąpiło ekspresowe rozszałowanie i pojawiła się koparka, która wjechała na działkę sąsiada (zza miedzy :P) i stamtąd zrzucała do wykopu gruz (połamane dachówki oraz gruz budowlany, którego trochę się nazbierało z wszystkich domowych remontów).

Panowie wrzucali gruz do dziur między ławami, następnie ubili go i nadsypali piaskiem. Tak przygotowane podłoże czekało tylko na beton, aby wykończyć płytę piwnicy.

Beton pojawił się następnego dnia. Zeszło w sumie 6 kubików betonu. Panowie zaczęli też szałować ławy części niepodpiwniczonej, dziś mieli kończyć, ale... leje od rana.

Pojawiła się też dostawa materiałów budowlanych: drenaże, papy, dysperbit i inne potrzebne do piwnic. Bloczki fundamentowe i cement mają dowieźć dzisiaj (PS dojechały - dwie wielkie przyczepy tira).

PS ZDJĘCIA z lania betonu, podlewania betonu i obsypania gruzem, wyrównania piaskiem SIĘ POJAWIĄ WKRÓTCE :)


Koszty:
beton ławy (18 kubików) - 3780 zł
koparka do gruzu - 230 zł
rura 315 na studzienki w piwnicy - 110 zł
bednarka - 70 zł
beton płyta - 1200 zł
materiały budowlane - będą rozliczone w całości
zapłata ekipie za etap - ... zł

piątek, 19 października 2012

Stuk-puk

W końcu coś ruszyło na serio. Po większych i mniejszych przejściach, w końcu, w połowie października startujemy z piwnicami. Na razie pogoda sprzyja. Ekipa solidna - tzn. pracują szybko, dokładnie i bez ociągania. Zobaczymy jak będzie później. Plan na dziś - skończyć szałowanie ław, podsypać piaskiem, ułożyć zbrojenie, a w poniedziałek wylewanie.

Wczoraj pokazał się na budowie też kierownik. Tak oto uchwyciłam ich zza firanki - trójca święta. Od lewej: kierownik, Daniel i majster.

Tak prezentowały się ławy i ściągi piwnicy po jednym dniu pracy.


Tutaj oznaczyłam, w którym miejscu będzie piwnica (pod garażem i połową domu)





Wydatki:
- 50 zł wkręty do szalunków
- 750 zł piasek 25 ton
- stal na ławy ...
- xxx wkręty, pręty itp.